Jak zaprogramować swój mózg na szczęście?

Czy zastanawiałaś się kiedyś nad jakimi myślami, odczuciami zatrzymujesz się na dłużej? Czy pozytywne doświadczenia sprawiają, że kolejnym razem, kiedy jesteś w podobnej sytuacji nastawiasz się na podobnie szczęśliwe zakończenie? A może raczej po negatywnym doświadczeniu jesteś już na nie wyczulona i kolejnym razem w podobnej sytuacji od razu nastawiasz się na najgorsze?

Mózg ludzki bardziej skupia się na negatywnych doświadczeniach.

Część mózgu, a dokładniej ciało migdałowate odpowiada za reakcję „walcz lub uciekaj” w sytuacjach zagrożenia. Reakcja ta uruchamia szereg procesów takich jak produkcja hormonów stresu: adrenaliny, kortyzolu i noradrenaliny w celu ochrony organizmu. W wyniku tych reakcji twoje serce zaczyna bić szybciej, a ty czujesz strach i niepokój. To z kolei powoduje, że inna część mózgu – Hipokamp zaczyna zapisywać negatywne doświadczenie w pamięci krótkotrwałej, a następnie w długotrwałej. Tak aby następnym razem wystarczająco szybko je rozpoznać. Sprawdzało się to przez kilka tysięcy lat, aby ochronić człowieka przed dzikim zwierzęciem lub wrogim plemieniem. Niestety nie ma już zastosowania w czasach współczesnych, gdzie za każdym drzewem nie czai się dziki zwierz, czekający żeby nas pożreć.

Negatywne doświadczenia zostają zapisywane w pamięci długotrwałej!

Ciało migdałowate działa jednak wciąż tak samo. Powoduje to że nawet niegroźne sytuacje, często wywołane nieracjonalnym zamartwianiem się, zostają wpisane na twoim twardym dysku. Wystarczy, że poczujesz że ktoś się na ciebie zezłościł i w związku z tym odczujesz smutek, strach lub niepokój, a Twój mózg sprawi, że rozpocznie się reakcja „walcz lub uciekaj”. A w korze mózgowej zostanie trwały ślad neuronalny. Dr Rick Hanson w swojej książce „Szczęśliwy mózg” zauważa, że mózg działa jak rzep na negatywne doświadczenia, a jak teflon na doświadczenia pozytywne. Oznacza to, że nasze mózgi są skonstruowane tak, aby zapamiętywać złe doświadczenia, a szybko zapominać o dobrych. Odczucia takie jak radość czy szczęście nie mają wartości ochronnych dla życia ludzkiego. W związku z czym nie są zapisywane w strukturach pamięciowych, a jedynie chwilowo odczuwane. Z tego powodu z rozmowy z kimś, najbardziej zapamiętujemy krytyczne uwagi. Nawet wtedy kiedy było ich znacznie mniej niż pochwał. Według badań potrzeba 5 pozytywnych doświadczeń aby zniwelować jedno negatywne w relacji z bliską nam osobą.

Programowanie mózgu na szczęście.

Mózg łatwiej wychwytuje i zapamiętuje doświadczenia negatywne. Oznacza to, że dużo więcej wysiłku wymaga zaprogramowanie go na doświadczenia pozytywne. Na częstsze odczuwanie szczęścia, poczucia bezpieczeństwa i przynależności zamiast strachu, złości lub niepokoju. Jednakże, dzięki neuroplastyczności mózgu, możliwe jest stworzenie nowych struktur neuronalnych oraz zaprogramowanie mózgu w taki sposób, aby częściej wyłapywał dobre emocje. A nawet potrafił korzystać z pozytywnych doświadczeń również w sytuacjach stresogennych. Dzięki własnej pracy, możliwe jest zbudowanie sobie „banku szczęścia” i korzystanie z jego zasobów w razie potrzeby.

Skorzystaj z autorskiego programu i zaprogramuj swój mózg!

Dr Rick Hanson – amerykański neuropsycholog i nauczyciel medytacji stworzył swój autorski sposób na programowanie szczęśliwego mózgu, który składa się z 3 kroków:

  1. Zbieraj. Pierwszy krok polega na zbieraniu pozytywnych doświadczeń ze swojej codzienności. Czyli na zauważaniu tu i teraz pozytywnych stron naszego życia. Nie muszą być doświadczenie ekstremalne w skali odczuwania, wystarczy że będą przyjemne. Może to być nawet zapach kawy, smak jedzonego posiłku, zapach lasu podczas spaceru. Można też przywołać poczucie miłości w obecności bliskich, bliskości, zadowolenia po ukończeniu jakiegoś zadania. Małych pozytywnych wrażeń każda z nas ma codziennie minimum kilka w swoim życiu. Kluczem jest zatrzymanie się, aby te odczucia zauważyć. Można też przywołać doświadczenia z przeszłości. Przywołać i zauważyć, że wraz z wspomnieniami zaczynamy czuć się dobrze, niemal tak dobrze jak w danej chwili.
  2. Wzbogacaj. Wzbogacanie oznacza zatrzymanie się na pozytywnych odczuciach na dłuższą chwilę. Warto zatrzymać się na minimum 5 sekund do 30 sekund, aby uświadomić sobie pozytywne odczucia w czasie ich trwania. Tego typu zatrzymanie sprawi, że twój mózg również zauważy to odczucie i rozpatrzy jego zapisanie w pamięci długotrwałej. Wczuj się w odczucia płynące z twojego ciała, zanurz się w nie, pozwól aby przybrały na sile.
  3. Absorbuj. Absorbowanie doświadczenia dosłownie oznacza jego wchłanianie, tak aby na dłużej rozgościło się w twoim ciele i umyśle. Możesz zwizualizować wchłanianie dobrego doświadczenia. Na przykład jako złoty pył opadający na ciebie. Może też to być coś cennego, co wkładasz do swojej torebki, wiedząc że w każdej chwili możesz to wyjąć i z tego skorzystać.

Praktyka ta skupia się na pozytywnych doświadczeniach, ale nie jest życzeniowym myśleniem lub też wypieraniem negatywnych emocji. Pomaga jedynie zauważyć pozytywne doświadczenia, zapamiętać je, tak aby móc wrócić do nich w przyszłości.

Co jeszcze możesz zrobić?

Co jeszcze możesz zrobić, aby pomóc twojemu mózgowi w częstszym zauważaniu pozytywnych doświadczeń?

  1. Medytacja. Udowodniono, że osoby regularnie medytujące lub praktykujące uważność mają większą ilość substancji szarej w 3 kluczowych obszarach mózgu: korze przedczołowej, która odpowiada za kontrolowanie uwagi, w wyspie, dzięki której jesteśmy bardziej życzliwi wobec siebie i innych oraz w hipokampie, który odpowiada za zapisywanie doświadczeń w pamięci neuronalnej. Dzięki większej ilości istoty szarej jesteśmy bardziej uważni, empatyczni i pozytywniej nastawieni do życia, a także mamy lepszą pamięć i kreatywność.
  2. Dziennik wdzięczności. Zacznij zapisywać za co jesteś wdzięczna w życiu, najlepiej codziennie. Podczas zapisywania, wracasz wspomnieniami do dobrych doświadczeń, przywołując je w pamięci i na chwilę się nad nimi zatrzymując. Praktykowanie wdzięczności sprawi, że dużo łatwiej będziesz dostrzegać ile dobrego spotyka cię w codziennym życiu. Sprawi również, że coraz chętniej będziesz wyszukiwać kolejne powody do okazania wdzięczności.
  3. Relaksacja. Doświadczenia nie tylko zapisują się w pamięci neuronalnej, ale także mogą wpływać na działanie kodów genetycznych. Przykładem są osoby regularnie praktykujące relaksację, dzięki której zwiększa się aktywność genów odpowiedzialnych za wyciszanie reakcji stresowych, co prowadzi do większej odporności psychicznej.

Podsumowanie

Podsumowując, jako rodzaj ludzki nie jesteśmy w stanie wyłączyć wyszukiwania i zapamiętywanie negatywnych doświadczeń przez nasz mózgi. Jesteśmy natomiast w stanie stworzyć więcej struktur neuronowych odpowiedzialnych za doświadczenia pozytywne. Oznacza to, że dzięki zwykłej uważności możemy stać się szczęśliwszymi ludźmi, do czego serdecznie zachęcam.

Podczas pisania artykułu korzystałam z książki autorstwa Rick’a Hanson’a „Szczęśliwy mózg. Wykorzystaj odkrycia neuropsychologii, by zmienić swoje życie.”, którą szczerze polecam.