Jak wpłynąć na zdolność asertywnej komunikacji Twojego dziecka?

Wiele z nas ma problem z asertywnością. Niektóre z nas wybierają zachowania uległe, poświęcając siebie w celu uniknięcia sytuacji konfliktowej. Jak często zdarza Ci się milczeć kiedy ktoś Cię krytykuje lub po prostu nie zgadasz się ze swoim rozmówcą? Jeżeli widzisz w tym zachowaniu siebie, oznacza to że wybierasz uległość, ponieważ sama myśl o konflikcie Cię przerasta. Pozostałe z nas wybierają zachowania agresywne, od razu atakując rozmówcę. Czy zdarza Ci się dosłownie wybuchać agresją, nawet gdy sytuacja nie jest aż tak zaogniona? Jeżeli tak, oznacza to że podświadomie wybierasz atak jako swoją obronę. Niektórzy mylą asertywność z agresywnością. Podczas gdy bycie asertywnym oznacza wypowiedzenie swojej opinii, ale bez atakowania drugiej osoby. Asertywny komunikat to taki, w którym bronimy siebie nie raniąc nikogo. Po prostu skupiamy się na naszych uczuciach i poglądach, nikogo przy okazji nie krytykując.

Ja w życiu prywatnym z asertywnością nie miałam większych problemów, gorzej z życiem zawodowym. W pracy często jakąkolwiek krytykę przyjmowałam bez próby wyjaśnienia mojego postępowania. Potem zaś, wieczorami zadręczałam się dlaczego znowu się nie odezwałam. Jakiś czas temu zaczęłam jednak nad tym pracować poprzez odpowiednie książki i kurs asertywności.

W przeszłości gdyby ktoś, komu nie chciałabym pożyczać pieniędzy, poprosił mnie o pożyczkę, raczej bym nie pożyczyła. Jednakże miałabym takie wyrzuty sumienia, że zaczęłabym tej osobie dawać mnóstwo wymówek, dlaczego nie mogę tego zrobić. Niedługo po przerobieniu kursu asertywności właśnie taka sytuacja mnie spotkała. Moją pierwszą myślą, było że jest to okazja do nauki asertywnej komunikacji. Tym razem, zamiast się tłumaczyć, po prostu powiedziałam, że nie mogę pomóc. Mimo, że miałam obawy, że ta osoba się na mnie obrazi, to tak się nie stało! Dalej możemy się lubić, mimo mojej odmowy.

Zastanawiałaś się kiedykolwiek czy Twoja asertywność lub jej brak może mieć wpływ na asertywność Twojego dziecka?

Każda z nas chciałaby, aby jej dziecko potrafiło powiedzieć: „nie” w sytuacji która w jego mniemaniu przekracza jego indywidualne granice. Nie chcemy aby dziecko zgadzało się na coś, na co nie ma ochoty, aby dało się wykorzystywać innym dzieciom w przedszkolu, a później w szkole. Czego jednak potrzeba, aby dziecka takiej postawy nauczyć? Czy wystarczy mówienie o tym, czytanie bajek terapeutycznych?

Załóżmy, że Kasia, z natury bardzo uległa, próbuje nauczyć swoją córkę asertywności poprzez rozmowy. Mała Amelka będzie chłonęła wszystko co mama do niej mówi, być może nawet będzie chciała zachowywać się asertywnie. Ale to wszystko pryśnie niczym bańka mydlana, w momencie kiedy jej mama po raz kolejny zgodzi się na niewygodną prośbę teściowej, za której plecami będzie okazywać swoje niezadowolenie. Amelka widząc postawę mamy, nauczy się właśnie takiej postawy. Kasia więc, chcąc zadbać o swoją córkę, powinna zacząć od pracy nad swoją asertywnością.

Sytuacja z postawą agresywną wygląda podobnie. Jola również próbuje nauczyć swojego syna postawy asertywnej. Krzyś słucha i chłonie, ale potem jest świadkiem jak mama wrzeszczy i obraża swojego brata. Największą naukę wyciąga właśnie z tej sytuacji i już zapamięta, że następnym razem jak ktoś powie coś nie po jego myśli, to na niego nakrzyczy i obrazi. Może stwierdzisz, że postawa agresywna oznacza asertywność, ale tak niestety nie jest.

Postawa asertywna charakteryzuje się tym, że każdy pilnuje swojego własnego nosa i nie obraża, ani nie ulega drugiej osobie podczas kłótni lub w innej sytuacji konfliktowej. Aby wypowiadać się asertywnie należy mówić tylko i wyłącznie o swoich odczuciach, nie zarzucać czegokolwiek drugiej osobie. Można również powiedzieć o swoich oczekiwaniach, ale bez ich agresywnego wymagania.

Kolejnym krokiem do wychowania asertywnego dziecka jest nauczenie dziecka jak wygląda asertywny komunikat i przygotowanie go, że czasami asertywne rozmowy mogą być trudne, że ktoś może się po asertywnym zachowaniu od dziecka odwrócić. Wytłumacz dziecku, że takie osoby nie są dla niego dobre, tylko żerują na jego uległości. Dziecko obserwując asertywne zachowania rodziców, najlepiej uczy się asertywności i być może w trudnej sytuacji będzie potrafiło po nią sięgnąć.

Jeżeli więc, droga mamo, masz problemy z własną asertywnością, zacznij nad nią pracować. Nie kiedyś w przyszłości, jak będziesz miała więcej czasu, tylko tu i teraz. Kup książkę, zapisz się na kurs, porozmawiaj z psychologiem. Walcz ze stereotypami, które Ci nie odpowiadają, a są przekazywane od pokoleń. Nie zgadzaj się na sytuację, na którą nie chcesz się zgodzić. Zrób to dla siebie i dla tej małej istotki, którą kochasz najbardziej na świecie. Obydwie na tym skorzystacie.