8 zasad efektywnego wprowadzania zdrowych nawyków.

Chciałabyś wprowadzić nowy zdrowy nawyk do twojego życia, ale nie wiesz jak się za to zabrać? Być może wielokrotnie próbowałaś wprowadzać nowe nawyki, ale po kilku razach się poddawałaś?

Wiele z nas planuje coś zmienić w swoim życiu od nowego roku, niektóre od 1 stycznia, te które mają dzieci czasem od 1 września. Wydaje się nam, że od nowego roku będzie łatwiej, zapisujemy listę celów, czasem nawet podchodzimy do ich realizacji. Niektóre z nas planują też rozpocząć coś od poniedziałku, od nowego miesiąca, od ważnej dla siebie daty. Jednakże często plany te kończą się fiaskiem, a my pozostajemy sfrustrowane ze swoimi starymi nawykami. Wprowadzenie nowego nawyku jest trudne, ponieważ wymaga od nas wysiłku i wyjścia ze swojej strefy komfortu. Dużo łatwiejsze jest przyswajanie złych nawyków, gdyż są one po prostu wygodne.

Ja również miałam ten problem, zwłaszcza przed narodzinami dzieci. Zdyscyplinowanie się było bardzo trudne. Zawsze wydawało mi się, że mam jeszcze czas, albo coś jeszcze musi się wydarzyć abym zaczęła coś zmieniać. Najwięcej pozytywnych nawyków udało mi się wypracować już w czasie kiedy zostałam mamą, czyli w ostatnich 7 latach. Być może było to spowodowane brakiem czasu dla siebie, większym stresem w życiu i generalnie rodzicielskim wyczerpaniem. Aktualnie od 2 lat regularnie medytuję, od roku wstaję w okolicach 5 rano, aby ćwiczyć, medytować i czytać, od jakiś 9 lat regularnie trenuję.

Chciałabyś się dowiedzieć, co zrobić aby wprowadzanie zdrowych nawyków zakończyło się sukcesem? Zapraszam Cię do mojej listy 8 efektywnego wprowadzania nawyków.

Czytaj dalej 8 zasad efektywnego wprowadzania zdrowych nawyków.

Jak zaprogramować swój mózg na szczęście?

Czy zastanawiałaś się kiedyś nad jakimi myślami, odczuciami zatrzymujesz się na dłużej? Czy pozytywne doświadczenia sprawiają, że kolejnym razem, kiedy jesteś w podobnej sytuacji nastawiasz się na podobnie szczęśliwe zakończenie? A może raczej po negatywnym doświadczeniu jesteś już na nie wyczulona i kolejnym razem w podobnej sytuacji od razu nastawiasz się na najgorsze?

Mózg ludzki bardziej skupia się na negatywnych doświadczeniach.

Część mózgu, a dokładniej ciało migdałowate odpowiada za reakcję „walcz lub uciekaj” w sytuacjach zagrożenia. Reakcja ta uruchamia szereg procesów takich jak produkcja hormonów stresu: adrenaliny, kortyzolu i noradrenaliny w celu ochrony organizmu. W wyniku tych reakcji twoje serce zaczyna bić szybciej, a ty czujesz strach i niepokój. To z kolei powoduje, że inna część mózgu – Hipokamp zaczyna zapisywać negatywne doświadczenie w pamięci krótkotrwałej, a następnie w długotrwałej. Tak aby następnym razem wystarczająco szybko je rozpoznać. Sprawdzało się to przez kilka tysięcy lat, aby ochronić człowieka przed dzikim zwierzęciem lub wrogim plemieniem. Niestety nie ma już zastosowania w czasach współczesnych, gdzie za każdym drzewem nie czai się dziki zwierz, czekający żeby nas pożreć.

Czytaj dalej Jak zaprogramować swój mózg na szczęście?

Czy przebaczenie może zmienić Twoje życie?

Jak często złość na kogoś odbiera Ci radość z życia? Czy złości Cię jeszcze bardziej, że osoba która Cię zraniła ma się świetnie zamiast być tak rozdrażnioną i zranioną jak Ty? A może masz ochotę się zemścić i wydaje Ci się, że jak to zrobisz, to w końcu poczujesz radość i spokój? Jako nastolatka miałam okres kiedy uwielbiałam oglądać południowo-amerykańskie telenowele. Błędne koło zemsty tam nie kończyło się nigdy, zatruwając życie kolejnym osobom w rodzinie. Jeden z moich ulubionych seriali z tego gatunku miał tytuł „Gorzka zemsta”, więc łatwo się domyślić o czym był. Jednak warto się zastanowić czy rzeczywiście po zemszczeniu się jesteśmy szczęśliwsi?

Gniew powodowany złością na kogoś innego rani tak naprawdę tylko jedną osobę – Ciebie. Zemsta nie sprawi, że poczujesz się lepiej, w rzeczywistości najbardziej skrzywdzi właśnie Ciebie. Nie można niczego naprawić niszcząc coś innego. Dodatkowo zemsta może nie wywołać pożądanej przez Ciebie reakcji, a to sprawi jeszcze większą frustrację i poczucie krzywdy. Nie uważasz, że obmyślanie zemsty, nurzanie się w swoim poczuciu krzywdy jest ogromną stratą Twojej energii? Energii, którą mogłabyś przeznaczyć na coś bardziej budującego?

Czytaj dalej Czy przebaczenie może zmienić Twoje życie?

Błędy, przez które bliscy nie będą robić Ci więcej niespodzianek.

Każda z nas lubi jak inni się dla nas starają. Uwielbiamy dostawać kwiaty, słodycze lub inne drobiazgi. Najlepiej bez okazji, tak abyśmy poczuły się kochane i doceniane. Lubimy również, kiedy dzieci pamiętają, aby miło nas zaskoczyć i obdarować pięknym rysunkiem lub bukietem polnych kwiatów.

Zastanówmy się jednak, czy potrafimy należycie docenić te wysiłki. Proszę, zastanów się jak zareagujesz jeżeli Twoje dziecko, w sobotni poranek przygotuje Ci jakiś napój, lub proste śniadanie. Czy Twoją pierwszą reakcją będzie zadowolenie i docenienie chęci dziecka? A może jednak skupisz się na bałaganie, który dziecko zrobiło w kuchni? A co w sytuacji kiedy dziecko postanowi zrobić Ci niespodziankę i na miarę własnych dziecięcych możliwości postanowi posprzątać swój pokój? Będziesz potrafiła docenić starania Twojej pociechy, czy zwrócisz uwagę na kurz wciąż zalegający na półkach, lub na coś innego, co nie zostało posprzątane? Jeżeli w obydwu opisanych sytuacjach, stwierdzisz że Twoją reakcją będzie raczej niezadowolenie, pomyśl o wpływie Twojej reakcji na dziecięce uczucia. Dziecko, robiąc Ci niespodziankę, chce sprawić Ci radość, pokazać jak bardzo Cię kocha. Jednocześnie poprzez takie zachowanie zaspokaja potrzebę bycia potrzebnym, potrzebę przynależności którą przecież mamy wszyscy.

Czytaj dalej Błędy, przez które bliscy nie będą robić Ci więcej niespodzianek.

Jak wpłynąć na zdolność asertywnej komunikacji Twojego dziecka?

Wiele z nas ma problem z asertywnością. Niektóre z nas wybierają zachowania uległe, poświęcając siebie w celu uniknięcia sytuacji konfliktowej. Jak często zdarza Ci się milczeć kiedy ktoś Cię krytykuje lub po prostu nie zgadasz się ze swoim rozmówcą? Jeżeli widzisz w tym zachowaniu siebie, oznacza to że wybierasz uległość, ponieważ sama myśl o konflikcie Cię przerasta. Pozostałe z nas wybierają zachowania agresywne, od razu atakując rozmówcę. Czy zdarza Ci się dosłownie wybuchać agresją, nawet gdy sytuacja nie jest aż tak zaogniona? Jeżeli tak, oznacza to że podświadomie wybierasz atak jako swoją obronę. Niektórzy mylą asertywność z agresywnością. Podczas gdy bycie asertywnym oznacza wypowiedzenie swojej opinii, ale bez atakowania drugiej osoby. Asertywny komunikat to taki, w którym bronimy siebie nie raniąc nikogo. Po prostu skupiamy się na naszych uczuciach i poglądach, nikogo przy okazji nie krytykując.

Ja w życiu prywatnym z asertywnością nie miałam większych problemów, gorzej z życiem zawodowym. W pracy często jakąkolwiek krytykę przyjmowałam bez próby wyjaśnienia mojego postępowania. Potem zaś, wieczorami zadręczałam się dlaczego znowu się nie odezwałam. Jakiś czas temu zaczęłam jednak nad tym pracować poprzez odpowiednie książki i kurs asertywności.

Czytaj dalej Jak wpłynąć na zdolność asertywnej komunikacji Twojego dziecka?

Czy jesteś wystarczająca? Tak, jesteś!

Niektóre z nas nie miały tego szczęścia, aby dorastać w kochającym i wspierającym otoczeniu. Wiele z nas od dzieciństwa było krytykowanych. Zwłaszcza w naszym społeczeństwie jeszcze 10 lat temu modne było wychowywanie „dziewczęcych” dziewczynek. Dziewczęcych czyli w mniemaniu dorosłych, takich które miło się uśmiechając, nie wypowiadają za często swojego zdania oraz zawsze grzecznie pocałują na powitanie nawet nielubianą ciocię. Większość z tych grzecznych dziewczynek powinna się bawić w „dziewczęce” zabawy, a nie skakać po drzewach i płotach. Poprzez takie traktowanie ze strony najbliższych, dziewczynki często nie czuły się wystarczające takie jakie były. Czuły, że zawodzą rodziców nie będąc tymi idealnymi córeczkami. Na szczęście, dzięki wielu psychologom i edukatorom, poglądy na wychowanie dynamicznie się zmieniają i teraz wiele z nas akceptuje dzieci, takie jakie są.

Co się jednak stało z tymi grzecznymi dziewczynkami?

Grzeczne dziewczynki dorosły, często nie wierząc w siebie ani w swoje możliwości. Niektóre z nich zawalczyły o siebie i grzecznymi dziewczynkami już nie są. Są za to odważnymi, pewnymi siebie, wyrażającymi swoje zdanie młodymi kobietami. Takimi, które wychowują swoje córki z wiedzą, która jest dostępna teraz, podczas gdy nie była łatwo dostępna jeszcze 20 lat temu.

Czy to właśnie Ty? Czy zawalczyłaś o siebie ?

A może nadal jesteś tą małą grzeczną dziewczynką, która tak bardzo boi się krytyki, że po raz kolejny wybiera milczenie zamiast wyrażenia tego, co naprawdę myśli? Jak często jesteś na siebie zła, że znowu się nie odezwałaś? Jak często porównujesz się z innymi i to właśnie ich stawiasz sobie za przykład?

Czytaj dalej Czy jesteś wystarczająca? Tak, jesteś!